<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><title>Miał koronę cierniową GW427</title>
<lyrics>[V1]
 Miał koronę cierniową, szkarłatny miał
 płaszcz, berło z trzciny do rąk Mu podali,
 // Na kolana padali wołając Nań tak:
 „Pozdrowiony bądź, Królu Żydowski!&quot; //

[V2]
 Zawiązano Mu oczy i bito Go w twarz,
 kolce z ciernia wbijały się w czoło.
 // Pluto Nań, a z ran święta sączyła się krew
 - tłum na-śmiewców Zeń szydził wokoło. //

[V3]
 Choć tak bardzo tam cierpiał Zbawiciel,
 nasz Pan, chociaż bardzo już był umęczony,
 // Lecz bez granic ból duszy zwiększało
 Mu to, że od ludzi był tak odrzucony. //

[V4]
 Po tak wielkim znęcaniu się dano Mu krzyż,
 pod brzemieniem Pan padł wyczerpany;
 // To za ciebie, mój bracie, On hańbę tę zniósł,
 by w Nim żywot ci wieczny był dany! //</lyrics>
<hymn_number>427</hymn_number>
</song>